Autor |
Wiadomość |
<
Lifestyle /
Moda & Uroda
~
Temat dla prawdziwych modnych i urodnych
|
|
Wysłany:
Śro 23:50, 05 Sty 2011
|
|
|
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 780
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Dalej niż się spodziewasz.
|
|
Czy to nie dziwne i groteskowe, że dodaję temat w modzie i urodzie?
Nie czas na żarty. Ten czas już się skończył.
Zaczął się czas nowy, więc zważcie na śliskie schody.
Jednak, gdy już dotrzecie na szczyt swych domów i usiądziecie przy ołtarzu elektronicznej technojazdy, napiszcie proszę
Jakie jest wasze ulubione ubranie. Która część, rzecz? Ale taka konkretna.
Ja np. bratem niemalże, mógłbym nazwać moje zielone portki, nazwane bojówkami- które służą mi już4 rok, nie wiem jakim cudem- bo choć już tylko do kostek, wciąż pasują. Są poprzedzielane, do tej pory szramy zaszywałem(zwłaszcza tę w kroku), inną zaszyłem naszywką, ale ostatnio kończą mi się pomysły na nowe operacje i spodnie umierają. czuję to.
Były i wciąż są niezawodne, kupione na Zlocie w błocie i pyle, w takich warunkach czuły się najlepiej- biwakowo obozowych. były uczestnikiem wielu wielu ważnych chwil w moim życiu i zawsze na posterunku.
Świadectwem ich męstwa jest ich spranie do granic spieralności. Są do nich przyczepione dwa ćwieki od Pin, więc mają nawet własną biżuterię.
I tak oto napisałem o swoim ulubionym ubraniu.
Jestem ciekawy Waszych.
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Czw 11:55, 06 Sty 2011
|
|
|
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 1162
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
..
Ostatnio zmieniony przez mała dnia Pon 23:05, 26 Lis 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 14:36, 06 Sty 2011
|
|
|
Dołączył: 29 Paź 2009
Posty: 1581
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Umm... What?
|
|
oczywiscie, że buty i spodnie Oo' ale chyba bardziej buty.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 15:33, 06 Sty 2011
|
|
|
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z piekła rodem
|
|
Ulubiona część garderoby. ZDECYDOWANIE STANIK Bo ładniej cycki wyglądają.
Miałam kiedyś takie spodnie chodziłam w nich aż dwa lata a potem zabrali mi je i nie oddali. Według nich były za małe.
Od jakiegoś czasu zaczęłam kolekcioować trampki. Choć są już zniszczone to nie moge ich wyrzucić bo są na nich rysunki mojej przyjaciółki.
Trep. Moje kondolencje z powodu spodni. Opraw je sobie w ramkę i powieś na ścianie. Tylko nie wyrzucaj i nie pal ich. Takich rzeczy nie wolno sie pozbywac co nie?
Mała. Glany sa bardzo przydatne na koncertach! I nie kop ludzi po piszczelach mi się rany goiły kilka dni jak dostałam z buta w noge :/
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 17:20, 06 Sty 2011
|
|
|
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 1162
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
..
Ostatnio zmieniony przez mała dnia Pon 23:06, 26 Lis 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 17:22, 06 Sty 2011
|
|
|
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 1476
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fleet Street
|
|
Z ulubionych spodni można zrobić wiele innych rzeczy! Odciąć kawałek i przyszyć jako naszywkę do plecaka. Z kieszeni wszyć zamek i zrobić portfel (XD)wtedy ma się ulubiona rzecz zawsze przy sobie, ot co!
Moja ulubiona 'rzecz' to mój plecak. Ma już ponad 4 lata, kupiony po taniej cenie, ot, niby zwykły. Noszę go wszedzie, ku zniesmaczeniu rodziców i bajki. Przeżył już dwie moje szkoły- przeżyje pewnie i liceum. i nigdy go nie prałam! Ah, dla mnie to duma. Cóż to w nim nie leżało! A ile win i piw się w nim wylało! Same wspomnienia. Każde wakacje, obozy, wyjścia- cokolwiek! Noszę go nawet pustego a w nim tylko legitymacja ;d bajka się go brzydzi a ja go kocham ;d
no i jeszcze nie rozstaje sie z elementami stałej bizuterii- pierścionek od babci, pieszczocha od kolegi, koralikowa bransoletka od Trepa, która ulega powoli destrukcji.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 17:43, 06 Sty 2011
|
|
|
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z piekła rodem
|
|
Pin ty to masz główkę xD dobry pomysł. Przerobić stare gatki na coś nowego. Recyklink.
A propo prania dziś na ucieche moich znajomych umyłam trampki i torbe szkolną xD
Pin wina i piwa? Nie za młoda jesteś :P Mój plecak yaki fajny za 10 zł został wrzucon do ogniska i sie spalił. A był taki fajny, malutki. A drugi plecak było ognisko, w plecaku wódeczka i kiełbacha. Siedzieli w parku (mnie nie było. Nimf miała mój plecak) i jechały mendy. Zaczeli uciekać a plecak został i chyba Smerfy go zabrały.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 23:16, 07 Sty 2011
|
|
|
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kamień koło Drzewa
|
|
To nie moja wina że go zostawiłam. To było obrona konieczna. Nawet w stanie średniotrzeźwym wiedziałam podświadomie że pogoń będzie za tym kto ma plecak. I to prawda. Rzuciłam go koleżance pod nogi a ona też postanowiła go zostawić!!!
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 0:43, 08 Sty 2011
|
|
|
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z piekła rodem
|
|
Pal licho z plecakiem... TAM BYŁA KIEŁBASA I ALKOHOL!!!
A co do tematu, teraz mam ulubioną torbe szkolną z przypinką z konwentu "Eczikon 2010", miałam też przypinkę "Free hugs" ale sie odczepiła i ją zgubiłam. Co do rzeczy z którymi się nie rozstaje. Pluszowy misiek na bryloczku\breloczku od Miśka i breloczek skrzata od Hermi, przywieziony z Wrocławia, przypięty do piórnika.
|
|
|
|
 |
|